Tylko nie mów nikomu (2019)

Film o przypadkach pedofilii, a dokładniej – w ogromnie przeważającej większości przypadków – o homoseksualnym zboczeniu mężczyzn w sutannach wykorzystujących swą nierzadko wysoką pozycję kościelną do homoseksualnej napaści na młodych chłopców.






Inne tytuły: "Tell No One"
Produkcja: 2019
Premiera: 11 maj 2019

Reżyseria:


Muzyka:
brak informacji


Obsada:
— w roli własnej
— w roli własnej
— w roli własnej
— w roli własnej
— w roli własnej
— w roli własnej
— w roli własnej
— w roli własnej
— w roli własnej
— w roli własnej
— w roli własnej
— w roli własnej
— w roli własnej
— w roli własnej
— w roli własnej
— w roli własnej
— w roli własnej
— w roli własnej
— w roli własnej (jako papież Jan Paweł II)
— w roli własnej
— w roli własnej
— w roli własnej
— w roli własnej
— w roli własnej
— w roli własnej
— w roli własnej
— w roli własnej
— w roli własnej
i inni


Notatki:
Film był w całości sfinansowany z funduszy zebranych w dobrowolnej zbiórce internetowej.


IMDb (angielski)
Wikipedia (polski)


01.190511

(POL) polski, (ENG) English subtitles, (ESP) subtítulos en español,


— BRAK DODATKOWYCH ILUSTRACJI —

3 komentarze:

  1. Wśród księży katolickich takich zboczeńców jest zaledwie kilka procent (od 1 do 5 procent zależnie od źródła) natomiast wśród aktorów i cwelebrytów takich samych pedałów i homoseksualnych zboczeńców o skłonnościach pedofilskich jest aż (zależnie od źródła) od 25 do ponad 50 procent!!! Ciekawe więc dlaczego Sekielscy nie zrobili filmu o homosiach-pedofilach z polskich teatrów, środowisk muzycznych i innych cwelebrytów? Wiele lat pracowałem w teatrach jednego z największych miast w Polsce i w każdym z nich dosłownie na palcach jednej ręki można było policzyć aktorów którzy nie byli pedałami więc niech żaden lewacki tępak z LGBT nawet nie pisze że tak nie jest

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Człowieku po co się tak denerwować :-) Akurat ten film został zrobiony tylko i wyłącznie w celach politycznych, przede wszystkim aby przepier...ć kościołowi i zrazić do katolickiej wiary chociaż kilku ludzi, a zarazem po to aby podnieść w ten sposób notowania Platformy Obywatelkiej i reszty lewactwa. W tym filmie nie chodzi o żadną sprawiedliwość, tylko o walenie w kościół. To taki sam schemat jak w innych krajach, i nie zdziw się gdyby okazało się że któryś z twórców tego film sam jest zboczeńcem. Np. w USA zboczone ścierwo Harvey Weinstein wyprodukował mnóstwo programów i filmów o zboczeńcach kościelnych - a co się okazało? Sam był jeszcze gorszym zboczeńcem i pedofilem przez pół wieku i wszyscy w Hollywood o tym dobrze wiedzieli i nikt nic nie mówił...
      Rozumiejąc dlaczego powstał ten film zrozumiesz powody, dla których ktoś robi takie właśnie filmy o garstce pedofilów w sutannach, ale pomija 1000 razy większą rzeszę równie obrzydliwych zboczeńców nie-kościelnych. Bo chodzi tylko i wyłącznie o niszczenie Kościoła Katolickiego.

      Usuń
    2. Anonimowy2 lipca 2019 14:30 - dokładnie! Szacun gościu

      Usuń